azjatyckie, pyszności

Tajska sałatka z zielonego mango – przepis Doma

27 września 2018 • Dodane przez

Postanowiłam zdobyć dla Was (i dla siebie) przepis na jeden z tajskich klasyków – moją ulubioną sałatkę z zielonego mango. Do podzielenia się przepisem nakłoniłam Doma – właściciela, a zarazem jedynego kucharza małego baru w którym stołujemy się prawie codziennie! Jedzenie przyrządzane przez Doma jest pyszne, zawsze świeże i autentycznie tajskie. Mamy to szczęście, że jego bar znajduje się jakieś 100 metrów od naszego domu w Chiang Mai.

Sałatka z mango

Z Domem porozumiewamy się po angielsku, a gdy brakuję mu jakiegoś słówka, wtrąca je po włosku i też się rozumiemy. Dom przez 15 lat mieszkał w Rzymie i mówi biegle po włosku, a my ze względu na naszych włoskich znajomych toczących przy nas długie dyskusje w swoim ojczystym języku oraz to, że mówimy po hiszpańsku, rozumiemy dość dużo z tego języka. Włoski to dla mnie język dyskusji o pysznym jedzeniu i sprawdza się to nawet w dalekiej Azji.

Ale do rzeczy. Do sporządzenia 1 sporej porcji tajskiej sałatki z zielonego mango potrzebujecie:

✔1 zielone, niedojrzałe mango pokrojone w cienkie paski (szukajcie tych niedojrzałych, twardych, których miąższ po przekrojeniu jest biały),

✔około 1/4 małej okrągłej cukinii (można zastąpić 1/4 zwykłej małej cukinii) pokrojonej w grube plastry, przekrojonych na ćwiartki,

✔pół pomidora pokrojonego w ćwiartki,

✔1/3 pokrojonego strąka surowej fasolki wężowej (można zastąpić kilkoma zielonymi fasolkami szparagowymi ugotowanymi “al dente” lub w ogóle nie dodawać),

✔2 ćwiartki limonki,

✔łyżka niesolonych, prażonych orzeszków ziemnych,

✔sos: 4 nieobrane, malutkie ząbki czosnku, pół świeżej czerwonej papryczki chili, łyżka cukru, szczypta soli, łyżka sosu rybnego, łyżka suszonych krewetek.

  1. Zaczynamy od utarcia w moździerzu razem czosnku i chili. Następnie dodajemy pozostałe składniki sosu i ucieramy razem.
  2.  Wrzucamy do dużego moździerza/miski mango, cukinię, pomidory, fasolkę wężową i limonkę, delikatnie ucieramy i mieszamy. Chodzi o o to, żeby wszystkie składniki ładnie puściły soki i przeszły sosem.
  3. Na koniec posypujemy orzeszkami ziemnymi i gotowe! Takie to proste i pyszne.

Co do składników: Dom wiele rzeczy dodaje “na oko” i zachęcam Was także do dostosowania poziomu intensywności potrawy do własnych preferencji. Chcecie bardziej słono – więcej sosu rybnego, mniej pikantnie – mniej chili itd. Ja ze swojej strony następnym razem zamawiając sałatkę poproszę Doma o mniej cukru, którego nie czuć w sałatce – dlatego byłam zdziwiona, jak zobaczyłam na własne oczy ile go dodaje! No ale cóż, jedząc na zewnątrz w Azji niestety ciężko uniknąć cukru, jest wszędzie… Dom podkręcił też dzisiaj ostrość sałatki do granic – stwierdził, że mamy się przyzwyczajać żeby jeść jak Tajowie, “a zresztą wrzucił tylko taki mały kawałek papryczki chili”.

Dom przygotowujący sałatkę

Składniki, wśród nich: cukinia, fasolka wężowa, papryczki chili i czosnek

Tym razem sałatka wyszła Domowi bardzo pikantna!